Witajcie!
Koniec maja, pogoda piękna, a i tak
większość z nas siedzi przed komputerem czy telewizorem. Dlaczego? Nie wiem.
Wiem za to, że każdy ma dostęp do zieleni. Ja mieszkam na wsi i mam podwórko, a
moja koleżanka w mieście i ma park. Tylko dlaczego z nich nie korzystamy?