Autor: Imogen
Edwards - Jones
Tytuł: "Toskania dla
początkujących"
Opis z okładki: Zraniona Belinda
postanawia porzucić swoje dotychczasowe życie. Decyduje się na przeprowadzkę do
pięknej Italii. Rozpoczyna wszystko od nowa w ojczyźnie oliwy, słoneczników i
tytoniu oraz, o czym nie wolno zapomnieć, przepysznej kuchni.
Otwiera mały, uroczy hotel wśród sielskich krajobrazów Toskanii.
Jej raj na ziemi staje się jednak zagrożony. Konkurencja czai się za rogiem. A syn nieprzyjaciela chce uwieść jej córkę!
Czy Belinda obroni swoje eldorado, czy zdoła powstrzymać Lauren?
Otwiera mały, uroczy hotel wśród sielskich krajobrazów Toskanii.
Jej raj na ziemi staje się jednak zagrożony. Konkurencja czai się za rogiem. A syn nieprzyjaciela chce uwieść jej córkę!
Czy Belinda obroni swoje eldorado, czy zdoła powstrzymać Lauren?
Imogen Edwards-Jones to brytyjska pisarka i dziennikarka, znana z serii o
Hotelu Babylon, na podstawie których powstał serial pod taką samą nazwą. Muszę
się przyznać, że "Toskania dla początkujących" jest jedyną
przeczytaną przeze mnie książką tej autorki.
Tę książkę kupiłam pod wpływem chwili i wydawało mi się, że nie będę
tej chwili żałować.Po opisie spodziewałam się zdradzonej trzydziesto -
parolatki, która dopiero przyjeżdża do Toskanii, opisu jak zaczyna nowe życie z
romansem swojej córki i syna konkurentki w tle. W zamiast dostałam zarozumiałą
Belindę mieszkającą w Toskanii od pięciu lat. Belinda to irytująca zadufana w
sobie bohaterka. Jej córka, Mary, to studentka, która zachowuje się jakby matka
całe życie trzymała ją w komórce, z dala od świata. Jej infantylność mnie
przeraża! Mary jest taką... szarą myszką trzymaną pod kloszem. Belinda ją
zagłusza, nie daje dojść do głosu i wszystko wie lepiej. Dodatkowo kontakty
Mary z płcią męską... szkoda gadać.
Ale przejdźmy do zalet! Bo owszem, one też są.
Po pierwsze: Przepisy zawarte w książce! Aż chce się nauczyć gotować!
Po drugie: Toskański klimat. Ach, chciało by się spędzić tam wakacje!
Tylko, broń Boże, w pensjonacie Belindy! To byłby koszmar!
Po trzecie: Amerykanka Lauren. To dzięki niej zaczęło się coś dziać.
Tak więc... Jeśli ktoś ma ochotę męczyć się z główną bohaterką,
polecam. Naprawdę, warto zdzierżyć zachowania Belindy, bo w "Toskanii dla
początkujących" Jest taki urok, którego nawet Belinda nie potrafi
zniszczyć.
Ocena: 4+
Marzy mi się podróż do Toskanii... :)
OdpowiedzUsuńNie tylko Toskania, lecz całe Włochy! To musi być piękny kraj...
Usuń